O mnie

 

Jestem z wykształcenia matematykiem, skończyłam studia na wydziale Matematyki, Informatyki i Mechaniki Uniwersytetu Warszawskiego. Po studiach rozpoczęłam staż w audycie księgowym, ale nie była to praca, którą mogłabym połączyć z życiem rodzinnym,  z wychowaniem dzieci, których mam troje. Wybrałam więc poświęcenie całego czasu dzieciom i dopiero od kilku lat udzielam się zawodowo.

Anna Pfutzner-Kopcińska        Pracowałam w firmach szkoleniowych, w finansach i w marketingu, byłam tłumaczem i fotoreporterem. Chciałam mieć tzw. stałą pracę, ale jakoś lepiej mi było wykonując coś w rodzaju wolnego zawodu.

Przykre doświadczenia bycia klientem instytucji finansowych (zafałszowanie reklam, zagmatwane procedury, niejasne umowy i arogancja urzędników) doprowadziły mnie do refleksji, że przeciętny Klient powinien mieć jakieś wsparcie.

Tak, jak po lekarstwa udajemy się z receptą wypisaną przez lekarza, tak o  kredyt czy polisę ubezpieczeniową powinniśmy wnioskować po  zbadaniu stanu naszego budżetu przez  fachowca, który w razie potrzeby może reprezentować nas wobec instytucji.
Dlatego podjęłam współpracę z firmą Premium Partners Sp z o.o., która daje mi możliwość pośredniczenia między Klientami a instytucjami finansowymi. Pomagam  zrozumieć, o co chodzi w systemie emerytalnym i przygotować się finansowo do czasu zasłużonego odpoczynku. Przekonuję  do aktywnego inwestowania i pomagam  zabezpieczyć się na wypadek nagłych tragicznych wydarzeń.
Moja misją jest pomoc ludziom w zapanowaniu nad swoimi finansami i przekonanie ich, że to może być fajne.

Uwielbiam podróże, Włochy, góry, lubię morze, fotografię, filozofię.
Jestem chrześcijanką wyznania rzymsko-katolickiego.

Tyle o mnie 🙂

Anna Pfützner-Kopcińska

 

Jestem sympatykiem MLM, czyli marketingu wielopoziomowego, uważam, że jest to świetna alternatywa dla zmonopolizowanego przez kilka marek handlu, a zarazem okazja dla bardzo wielu osób na świetny, niezależny biznes. Taka pokojowa, antyglobalistyczna rewolucja. Zaś nowe metody marketingu internetowego przenoszą te branżę w fantastyczne możliwości.

12 komentarzy do: “O mnie

  1. Bardzo fajna strona, dużo ciekawych informacji,
    polecam także swoją.

  2. Czy Premium Financial o którym Pani pisze to ta firma ?
    http://www.pfprestige.pl/pl/kontakt.html
    a jesli tak to jak się z nią skontaktować bo podany na stronie telefon jest odłączony …:( – mało prestiżowo to wygląda …

    Pozdrawiam

    1. Witam i dziękuję za zadanie pytania.
      Od marca 2011 spółka, z którą współpracowałam podzieliła się i obecnie współpracuję z Premium Partners Sp z o.o.
      Już poprawiam dane w mojej zakładce „O mnie”
      Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do kontaktu.
      Anna Pfutzner-Kopcińska

  3. Przyznam, ze im dluzej korzystam z netu to coraz bardziej boli mnie glowa i aby dbac o zdrowie powinnam zapewne mocno ograniczyc meczenie oczu. Jednak czasami trafia sie na takie fajne posty i ponownie wciagnieta jestem na dlugie godziny. Dziekuje autorowi za moje dolegliwosci 😉 Oby tylko takie byly przyczyny chorob. Do zobaczenie/przeczytania.

  4. Myślę sobie, że idea MLM jest także krytykowana z tego względu, że większość firm MLM nie wydaje olbrzymich pieniędzy na reklamy w mediach. Czyli im więcej ludzi zabierze dla siebie te pieniądze poprzez MLM tym mniej osób znajduje się w tradycyjnym rynku.
    Zgadzam się, że sytuacja szybko się zmienia. Tym bardziej, jeśli chce się uzyskać inne rezultaty trzeba zmienić to co się robiło do tej pory na coś innego. Jak wielu ludzi narzeka na swoją sytuację.
    Potrzeba ciągłej edukacji jest tutaj kluczowa. Choć w tym momencie nie myślę o jej tradycyjnej postaci.

    1. Dokładnie, przy czym ów tradycyjny rynek to już od dawna nie jest rynek kapitalistyczny, bo nie wygrywa na nim jakość produkowanych dóbr, tylko korupcja, lobbing i reklama. Nie wiem, co to jest za ustrój, ale na pewno jest globalny, ogólnoświatowy. Może to jest neofeudalizm z przywiązaniem (mentalnym) ludzi do miejsca pracy i etatów.
      Co Pan ma na myśli pisząc o tradycyjnej postaci edukacji?

      1. A no to, że w szkole uczy się ludzi: ucz się pilnie, miej dobre stopnie, skończ dobre studia, znajdź dobrą stałą pracę. To są porady z minionej opieki.
        Generalnie uczy się wszystkich jak być dobrym pracownikiem, nawet w większości szkołach ekonomicznych uczy się ludzi jak być dobrym pracownikiem w korporacji. Po czym korporacja „przeżuwa i wypluwa” takiego pracownika po 8-10 latach i 12-14 godzinach pracy dziennie. I co potem?
        Oczywiście nie kwestionuję edukacji profesjonalnej. Z drugiej strony taka edukacja daje (jeżeli w ogóle) tylko bezpieczeństwo zatrudnienia. Jeśli chcemy mieć wolność finansową potrzeba jest czegoś co przynosi zyski nawet kiedy się nie pracuje.
        Wszystkim ludziom wciska się do głowy, że są tylko dwa elitarne sklepy „nie dla idiotów” i ten drugi. Przy czym ten drugi jest bardziej elitarny

        1. Cóż, człowiek się uczy całe życie i głupi umiera 😉
          Nie ma powodu oczekiwać, że po ukończeniu szkoły i studiów wie się już wszystko i jest się przygotowanym do robienia kokosów. Dojrzałość polega na samodzielności i umiejętności kierowania swoim życiem, szukania i znajdowania tego, co dla nas najlepsze. W szczególności do wybrania sobie celu w życiu. Tego nikt za nas nie zrobi – ani rodzice, ani szkoła, ani społeczeństwo.
          A swoją drogą, niezależność finansowa to nie wszystko 😉
          Co do korporacji, to pocieszę Pana: to się już kończy, coraz więcej ludzi odchodzi z tego systemu, bo nie wytrzymują ucisku i rywalizacji. Natomiast korporacje się „uczłowieczają”, wymaga od nich tego konkurencja. Ponadto bardzo się rozwija instytucja coachów, to też ma wpływ na pracodawców. Oczywiście nie mówię o Chinach…
          Proszę pamiętać, że większość ludzi nigdy nie zechce ryzykować własnej działalności, bo większość zakładanych firm upada po roku działalności.
          Zyski pasywne są nagrodą za ryzyko, ale równie dobrze może ich wcale nie być….
          Wierzę jednak, że Panu się uda, MLM daje komfort na stracie – mało się inwestuje w założenie firmy i od razu ma się wsparcie będąc jednocześnie niezależnym. Tak powinno przynajmniej być.
          Powodzenia!

  5. No właśnie „większość ludzi woli być od kogoś zależna”. Zawsze można zrzucić winę za niepowodzenia na innych. Poza tym w polskich szkołach nie uczymy jak zarabiać i pracować dla siebie ale jak być dobrym pracownikiem u kogoś.
    MLM bardzo mnie interesuje z bardzo wielu powodów. Jestem informatykiem ale nie przypominam sobie żeby w jakiejkolwiek szkole czy też na wyższej uczelni uczono mnie tego co jest potrzebne aby osiągnąć finansową niezależność.
    Oczywiście jeśli chce się bardzo dużo zarabiać trzeba poświęcić dużo czasu ale jestem pewien, że MLM odda go potem jeszcze więcej.

    1. Gdyby tak wszyscy absolwenci szkól i uczelni zechcieli zaraz zdobywać finansową niezależność, to ład społeczny by się zawalił! Proszę wybaczyć sarkazm. Cóż by się stało z instytucjami publicznymi, tym całym ZUSem, który ledwo przędzie, a kto sprytny, ten minimalizuje swoje zobowiązania wobec tego złodziejskiego molocha.
      Uważam, że idea MLM jest rewolucyjna i dlatego jest szkalowana.
      Do zrobienia dużej kariery w MLMie potrzeba dużo pracy i zapału, ale to jest w zasięgu każdego. I nie ma górnej granicy zarobków.
      W czasach możliwości marketingu elektronicznego jest coraz łatwiej, ale oligarchowie internetowi budują utrudnienia – coraz mniej jest darmowych narzędzi.
      Pan jest informatykiem, więc Panu łatwiej. Ja straciłam tydzień, żeby się przestawić na nowy serwer, bo w WordPress.com nagle zniknęły wtyczki, które pól roku temu miałam.
      Trzeba się szybko uczyć nowych technik i jeszcze szybciej działać, bo sytuacja się zmienia z tygodnia na tydzień.
      Polecam amerykańska szkołę technik marketingowych dla MLM i tradycyjnego biznesu
      http://AnnaPfutzner-Kopcinska.renegadeuniversity.com/start
      Pozdrawiam

  6. Więc jednak istnieją ludzie, którzy widzą w MLM szansę dla każdego kto chce się czegoś nauczyć i zarabiać pieniądze niezależnie od liczby godzin jaką musisz poświęcić na pracę. Gratuluję otwarcia. Ciekawi mnie, które firmy MLM są Pani zdaniem godne polecenia?

    1. O, jest dużo takich ludzi! Ale rzeczywiście, dla większości ta branża źle się kojarzy. Może dlatego, że firmy macierzyste nie ponoszą odpowiedzialności za działania dystrybutorów, a to od nich zależy opinia na temat MLM. Poza tym większość ludzi woli być od kogoś zależna. Np. od pracodawcy, ubezpieczeń społecznych itd.
      Firm MLM jest mnóstwo, dużo z nich jest godna polecenia. Ja znam dobrze jedną, z którą jestem związana od lat, chociaż głównie jako wierny konsument. Jeśli Pana interesuje ta dziedzina, proszę o kontakt.
      Jeśli chodzi o tę liczbę godzin, której Pan wspomina, to to jest niestety tak, że duże pieniądze robi się przy dużym nakładzie pracy. Ale jest dowolność – ile czasu i pracy, tyle kasy.
      Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.